Co to oznaczało dla mnie? Od dawna oczekiwany dzień zakupu nowych balerinek po okazyjnej cenie. Generalnie bardzo lubię szpilki, ale praca poniekąd wymusiła na mnie przekonanie do szuzików na płaskiej podeszwie. Mam jedną parę ulubionych balerinek - skórzane kremowe z poświatą złota. Kupiłam je 3 lata temu w Irlandii w Clarksie, Tak, 3 lata temu i noszę je do dziś.Wyglądają może już mało gustownie, ale do tej pory nie udało mi się znaleźć drugiej podobnej pary - wygodnych, ale i ładnych balerinek. Jeśli chodzi o wygodę, to sprawa wbudowanej żelowej wkładki. Dobry wygląd zawdzięczają malutkiej, ale słodkiej kokardce na czubku i odpowiedniemu wycięciu z przodu.
Wychodząc z mieszkania, oczywiście o nich nie zapomniałam. Niestety mój optymizm do zakupów był powściągliwy. Na bieżąco śledzę co trafia na półki sklepów, ale z reguły jeśli już coś wpadnie mi w oko to okazuje się nieodpowiednie dla mojej stopy bądź cenowo przesadzone. Jestem zwolenniczką skórzanego obuwia, choć czasem zdarza mi się kupić parę szuzików tylko dlatego, że ładnie wyglądają do nowej bluzeczki.
Tym razem zdecydowałam się na skórzane, odpowiednie zarówno do spodni, jak i spódniczki. Poszukiwania rozpoczęłam od sklepu Ecco. Tam dostępna jest marka moich ulubionych balerinek - Clarks. Niestety, od progu zawód. Szybki rzut okiem po wystawie sklepowej, która nie cieszy się dużym asortymentem. Kształt bucików mało dziewczęcy, wzory sprzed kilku sezonów. Wzięłam jeden model do ręki, żeby minutę póżniej przekonać, iż nie warto prosić o mój rozmiar. Odwiedziłam, jeszcze Venezie, Gino Rossi, Primę Moda - sklepy dostępne prawie w każdej Galerii Handlowej, które włączyły się w akcje Glamour'a. Niestety nie znalazłam tam nic odpowiedniego. Wtedy pojawiło się pytanie: Gdzie ostatnio kupiłam buciki i byłam z nich naprawdę zadowolona? Wtedy szybki powrót do samochodu. Kierunek... sklep Via Roma. Dodam, że wizyta w sklepie zakończyła się zakupem nowych, ślicznych szuzików, ale o nich napiszę jutro.
PS. zdążę je przetestować :)
PS. zdążę je przetestować :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz